Program OLiOC 2027–2031. Co gmina powinna zrobić jeszcze w 2026 r.

Program OLiOC 2027–2031. Co gmina powinna zrobić jeszcze w 2026 r.

MSWiA przedstawiło projekt Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC) na lata 2027–2031. Wartość to ponad 105 mld zł: 23,4 mld zł w 2027 r., 24,7 mld zł w 2028 r., 18,4 mld zł w 2029 r., 19 mld zł w 2030 r. i 19,5 mld zł w 2031 r. Środki mają trafić przede wszystkim do samorządów, a wśród wymienionych kategorii inwestycji jest budowa nowych i adaptacja istniejących schronów oraz innych obiektów zbiorowej ochrony.

Program pozostaje projektem. MSWiA zaznacza, że jego ostateczny kształt i kwoty mogą się jeszcze zmienić, a Rada Ministrów jeszcze go nie przyjęła.

Pierwsze dwa lata to blisko połowa budżetu

Na 2027 i 2028 r. przypada łącznie około 48 mld zł. Od 2029 r. roczna kwota spada o mniej więcej jedną czwartą i utrzymuje się na tym poziomie do końca programu.

Jeżeli ten profil się utrzyma, okno na dużą inwestycję ochronną przypada na lata 2027–2028. Gmina, która zacznie starania o finansowanie w 2029 r., będzie konkurować o mniejszą pulę z podmiotami mającymi gotową dokumentację.

Środki dzieli wojewoda

Projekt programu zakłada, że wojewoda przekazuje jednostkom samorządu terytorialnego (JST) nie mniej niż 90% środków z części wojewódzkiej i opracowuje przejrzyste zasady ich podziału. Ta sama zasada obowiązywała już w naborze na 2026 r.

Z projektu wynika też, że podziału nie można oprzeć wyłącznie na kryterium ludnościowym. Podstawą mają być lokalne analizy ryzyka i potrzeb inwestycyjnych, więc gmina o mniejszej liczbie mieszkańców, ale z udokumentowanym ryzykiem, ma czym argumentować.

W podziale limitów wojewódzkich na lata 2027–2031 największa część, 44%, przypada na obszar infrastruktury ochronnej. Z tej puli finansuje się schrony, ukrycia i adaptacje. Inwestycje z wkładem własnym samorządu mają być opiniowane w pierwszej kolejności.

Jak te reguły wyglądały w naborze na 2026 r.

W województwie łódzkim alokacja na 2026 r. wyniosła blisko 302 mln zł, z czego ponad 214 mln zł trafiło do obszaru I, obejmującego obiekty zbiorowej ochrony. Wśród kryteriów wyboru znalazły się: weryfikacja budowli ochronnych przez Państwową Straż Pożarną i powiatowy inspektorat nadzoru budowlanego, gęstość zaludnienia, odległość od infrastruktury krytycznej, zaawansowanie prac oraz struktura własności, z priorytetem dla obiektów w całości należących do JST.

Zaawansowania prac nie da się nadrobić w tygodniu składania wniosku.

Co gmina powinna mieć gotowe przed naborem

Analiza ryzyka i potrzeb w formie dokumentu

Nie prezentacja na komisję, tylko dokument, który można załączyć do wniosku: konkretne lokalizacje, liczba osób do ochrony, stan istniejących obiektów. Bez tego gmina wypada najsłabiej w kryteriach podziału środków.

Dokumentacja techniczna wyprzedzająca nabór

Ekspertyza techniczna istniejących piwnic i garaży, koncepcja obiektu, program funkcjonalno-użytkowy (PFU). Wojewodowie premiują zaawansowanie, a przygotowanie dokumentacji zajmuje miesiące, nie tygodnie.

Wkład własny w wieloletniej prognozie finansowej

W badaniu Związku Miast Polskich, dotyczącym poprzedniej edycji programu, blisko 70% miast wskazało, że administracja wojewódzka uzależniła przekazanie dotacji od wkładu własnego. Jego wysokość wahała się od 2% do 40%, najczęściej wynosiła 20%. Gmina bez zabezpieczonej pozycji w wieloletniej prognozie finansowej (WPF) traci priorytet na etapie opiniowania.

Pożyczka z BGK: druga ścieżka, od jutra zamknięta

Środki z programu OLiOC można łączyć z pożyczką z Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności (FBiO) w BGK. Warunki dla sektora komunalnego: od 2 mln zł do 500 mln zł, oprocentowanie 0% dla JST, okres do 20 lat, finansowanie do 100% kosztów kwalifikowanych netto, karencja w spłacie kapitału do 12 miesięcy od zakończenia inwestycji, bez opłat i prowizji. Umorzenie kapitału sięga 20% dla samorządów z listy BGK i do 40% przy inwestycjach drogowych, mostowych i tunelowych w obszarze programu Tarcza Wschód.

Do umorzenia zakwalifikowało się 1600 gmin. Poza listą zostało 11 miast na prawach powiatu i 150 powiatów, a w trzech województwach, kujawsko-pomorskim, lubuskim i mazowieckim, nie znalazła się na niej żadna gmina. Montaż finansowy budowany wokół założenia o umorzeniu wymaga więc sprawdzenia, czy dana JST jest na wykazie.

Nabór prowadzony był w trybie ciągłym, ale wartość złożonych wniosków przekroczyła alokację. BGK poinformował, że wnioski przyjmuje do 25 sierpnia 2026 r., a od 26 sierpnia nabór zostaje zawieszony. Dla części komunalnej zapowiedziano kolejną rundę.

Dwa warunki wykluczają dofinansowanie i trzeba je znać, zanim ruszą jakiekolwiek prace. Fundusz nie finansuje inwestycji rozpoczętych przed złożeniem wniosku, więc gmina, która zdążyła wbić pierwszą łopatę, z tej ścieżki już nie skorzysta. VAT nie jest kosztem kwalifikowanym, więc deklarowane „100% kosztów” to 100% wartości netto.

Rok 2026 jest rokiem przygotowania

Po pierwszą transzę w 2027 r. sięgną te gminy, które w tym roku będą miały analizę ryzyka, ekspertyzy techniczne i przynajmniej koncepcję obiektu, a wkład własny wpisany w WPF. Zawieszenie naboru w BGK po niecałych dwóch miesiącach pokazuje, jak szybko zamyka się okno dla tych, którzy nie byli gotowi.

Tym właśnie się zajmujemy. Robimy audyt istniejących obiektów, przygotowujemy koncepcję i dokumentację, prowadzimy gminę przez montaż finansowy z programu OLiOC i pożyczki FBiO, a potem realizujemy inwestycję i serwisujemy gotowy obiekt.

ŹRÓDŁA: